Saturday, 1 December 2018

Sesja Szesnasta - Kucharze i Trucizny

Kampania Poboczna 1.3



Postacie Graczy:

Aenthise - Elf, Bladesinger lvl 8
Aiko - Aasimar, Ranger lvl 8
Dimi - Halfling, Fighter lvl 8
Fulgrim - Dragonborn, Monk lvl 8
Galahad - Ratfolk, Paladin lvl 8
  • Punkty

Saturday, 3 November 2018

Sesja Piętnasta - Królów Dwóch

 Kampania Poboczna 1.2


Postacie Graczy:

Aiko - Aasimar, Ranger lvl 8
Dimi - Halfling, Fighter lvl 8
Fulgrim - Dragonborn, Monk lvl 8
Galahad - Ratfolk, Paladin lvl 8
  • ???


Saturday, 20 October 2018

Sesja Czternasta - Wyczytane ze Starej Księgi

Kampania Poboczna 1.1



Postacie Graczy:

Aenthise - Elf, Bladesinger lvl 8
Aiko - Aasimar, Ranger lvl 8
Dimi - Halfling, Fighter lvl 8
Fulgrim - Dragonborn, Monk lvl 8
Galahad - Ratfolk, Paladin lvl 8
  • Edgar z ciekawości zaczyna czytać kolejną historię z magicznej księgi - wszyscy na łodzi tracą przytomność, zupełnie jakby zapadli w sen - świadomość każdego z grupy przenosi się w inny czas, inne miejsce i okoliczności, przez krótką chwilę jeszcze pamiętają kim tak naprawdę są, ale potem już nie
  • Grupa podróżników kontynuuje wędrówkę przez góry - zostali wynajęci by zbadać co się stało z morskim szlakiem handlowym 





Saturday, 29 September 2018

Sesja Trzynasta - Czosnkowe Przysmaki

Kampania Główna - 13



Postacie Graczy:

Edgar - Człowiek, Wizard lvl 8
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 8
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 8
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 8
  • Grupa dociera do ufortyfikowanego przybytku - Ostatniej Oberży na Rozdrożu - gdzie wszyscy postanawiają przenocować
  • Edgar zaintrygowany osobą w płytowej zbroi, wypytuje karczmarza o szczegóły, po czym próbuje wykonać rytuał identyfikacji na osobniku
  • Z pomocą Konrada i El, Edgarowi udaje się przekonać wojownika o swojej niewinności/nieumyślności działań
  • Po wysłuchaniu opowieści właściciela i zakupieniu zapasów na dalszą drogę, Erkeled zamawia posiłek dla wszystkich - jak się okazuje, miejscowym przysmakiem jest czosnek
  • Konrad i Erkeled próbują wyciągnąć od Nayreene informacje o tym, kto ich zesłał do Ravenloft, przyparta do muru i zastraszona, dziewczyna w przypływie złości wywołuje podwójną falę dzikiej magii po czym ucieka na wyższe piętro karczmy
  • Chłopcy konsultują się z Dawnbringerem
  • Wszyscy udają się na spoczynek, ku niezadowoleniu Nayreene, w jednym pokoju
  • Edgar przynosi śniadanie, po czym wszyscy zbierają swoje rzeczy i wyruszają w dalszą drogę traktem w kierunku Misor
  • Pogoda jest nienaturalnie piękna, niedługo po opuszczeniu Oberży na Rozdrożu, grupa dostrzega starą wieżę w oddali, po namowach Edgara postanawiają zbadać budowlę
  • Z wieży emanuje silna energia, jak się okazuje, natury magicznej ze szkoły nekromancji
  • Parter i pierwsze piętro są mało ekscytujące, na drugim piętrze grupa znajduje Księgę będącą źródłem magii
  • Nayreene i Konrad wychodzą na dach wieży, Edgar zaś, po uprzedniej próbie identyfikacji, zaczyna czytać jedną z kart Księgi i dołącza do reszty na dachu
  • Nayreene jako pierwsza słyszy dziwne odgłosy drapania po murach dobiegające z każdej strony, grupa próbuje znaleźć źródło, ale daremnie
  • Konrad, a za nim reszta drużyny, udaje się na parter wieży, gdzie próbuje otworzyć drzwi, okazuje się to jednak niemożliwe. Chwilę później z piętra schodzą dwie zakapturzone postacie o sinej cerze. Rozpoczyna się potyczka - grupa jest atakowana, przeciwników jest pięcioro
  • Kiedy wampir ucieka, a ostatni z przeciwników zostaje sparaliżowany, Konrad podrywa się do biegu na dach wieży, ignorując stojącego na przeciw niego nieumarłego. Reszta grupy dobija wampirzego sługę, po czym wszyscy słyszą tylko odgłos ciała uderzającego o ziemię. Edgar jako pierwszy wybiega z wieży, szukając Konrada. Kiedy El i Nayreene do nich dołączają, mag i wojownik siedzą koło siebie bez słowa, zakrwawieni
  • Po namowach, Konrad pozwala opatrzyć swoje rany, ale nie omieszka się wypominać jak bardzo nie podoba mu się "smycz" jaką na niego zarzucono 
  • Edgar sprawdza historię z Księgi, która teraz ma szczęśliwe zakończenie. Po rozmówieniu się z resztą, wszyscy decydują udać się do drugiej wieży po przeciwnej stronie jeziora
  • Po krótkim odpoczynku grupa wsiada na łódkę, by przedostać się na drugi brzeg jeziora
Czwartej nocy od przybycia do Ravenloft, grupa dotarła do otoczonej fortem Ostatniej Oberży na Rozdrożach - a przynajmniej tak wskazywały drogowskazy, jakie minęli dotychczas po drodze. Brama była zamknięta, w końcu był środek nocy, a okolica nie należała do najbezpieczniejszych. Wejście na teren Oberży nie było darmowe, ale za odpowiednią opłatą, wszyscy zostali wpuszczeni za bramy "karczemnego fortu". Przybytek wyglądał na zadbany, ale wydawał się być nieco opustoszały. Konie drużyny zostały odprowadzone do stajni, gdzie odpoczywał jeszcze jeden wierzchowiec. Edgar przez chwilę debatował pozostawienie inkantacji alarmującej o niebezpieczeństwach w pobliżu zwierząt, ale ostatecznie zdecydował przeciwko temu.
Zostawiając konie w stajni, wszyscy razem udali się do głównego budynku - karczmy, gdzie w ogromnej, ale na swój sposób przytulnej, sali głównej, zastali tylko dwie osoby. Przy barze siedział mężczyzna ubrany w pełną płytową zbroję, który, ignorując brak zainteresowania ze strony barmana, z pasją opowiadał o napotkanych niebezpieczeństwach. Za barem stał, jak przypuszczali, gospodarz. Na widok przybyłych mężczyzna uśmiechnął się ciepło, polerując szklanki. Obok baru, na filarze wisiała drewniana tabliczka z imionami i swego rodzaju oznaczeniami, którą zainteresował się Edgar, po czym wdał się w konwersację z barmanem. El przyłączył się do dyskusji. Konrad wydawał się nadzwyczaj spokojny, zaś Nayreene błądziła spojrzeniem po podłodze, przysłuchując się reszcie.
Podczas rozmowy z gospodarzem, Edgar dowiedział się, że Oberżę od pokoleń prowadzi ta sama rodzina i obecnie głównym właścicielem jest Sir William. Zaś tabliczka wisząca przy barze to swego rodzaju rodzinna tradycja - gospodarz, opuszczając swój przybytek, dopisuje kolejną kreskę obok swego imienia, a im mniej znaczników, tym lepiej. Edgar wypytał jeszcze o siedzącego przy barze rycerza. Jak się okazało, był to niejaki Sir Edward - wojownik, którego przed pełnieniem świętej misji, nie powstrzymała nawet śmierć. Według opowieści karczmarza, Sir William podróżował po okolicy od siedemnastu pokoleń. Przemierzając szlaki, strzeże bezbronnych i poszukuje drakolicza, który przyczynił się do jego własnej śmierci, kiedy to William wraz z grupą wojowników, próbowali ujeżdżać stwora. Edgar, zaintrygowany opowieścią i faktem, że rycerz wydawał się kompletnie nie odpowiadać na jakiekolwiek zaczepki, postanowił wykonać rytuał identyfikacji, by dowiedzieć się więcej i zaczął rozkładać świece, rysując kręgi na podłodze.
W międzyczasie Erekeled wypytał o miejscowe przysmaki. Jak się okazało specjałem był czosnek - marynaty czosnkowe, przekąski czosnkowe, potrawki z czosnku, zupy czosnkowe, pieczenie czosnkowe z czosnkiem, ale dostępne było też kilka potraw, których głównym składnikiem były mięsa lub inne warzywa. Nayreene poprosiła karczmarza o przygotowanie suchego prowiantu dla wszystkich na dalszą drogę, zaś El radośnie kontynuował debatę o czosnkowych smakołykach.
Kiedy Edgar był już niemal gotowy do odprawienia swojego rytuału identyfikacji, rycerz zamilkł i wstał od baru, po czym bez słowa chwycił młodego czarodzieja za fraki, podrywając go z podłogi. Konrad i El zerwali się z miejsca, próbując uspokoić wyraźnie niezadowolonego wojownika. Nayreene obserwowała sytuację z boku, czekając na opłacone racje żywnościowe. Sir Edward zaczął oskarżać Edgara o czarnoksięstwo. Chłopakowi ciężko było się bronić, kiedy jego stopy ledwie dotykały podłogi. Konrad odezwał się w imieniu Edgara. Zaraz potem, dołączył Erkeled, dopowiadając, że to żaden mag, a sierota, której w głowie się poprzewracało po tym jak stracił całą rodzinę, którą pożarły potwory w jednej z okolicznych wiosek. Sam czarodziej przyłączył się, z powodzeniem odgrywając sierotę.
Wysiłek trójki opłacił się, gdyż chwilę później rycerz gnał już na złamanie karku we wskazanym kierunku z misją pomszczenia poległych. Wtedy wrócił też gospodarz z przygotowanymi racjami suchego prowiantu, które wręczył Nayreene. Dziewczyna, spakowała zapasy i usiadła przy ławie, z dala od reszty. Edgar zaś pozbierawszy się z podłogi, poprawił szaty i zapytał karczmarza o pokoje, po czym udał się na piętro gospody. Erkeled poprosił o przygotowanie kolacji i, razem z Konradem, dołączył do stolika, przy którym usiadła Nayreene.
Oczekując na posiłek, Konrad próbuje podpytywać dziewczynę o powód ich obecnego położenia i stojących za tym osobników. Nayreene, wyraźnie zakłopotana, próbuje unikać odpowiedzi. Do przepytywania przyłącza się Erkeled, ale dziewczyna ciągle odpowiada niejasno, błądząc wzrokiem po podłodze. Konrad zaczyna wtedy grozić, że podetnie sobie gardło, co w rezultacie doprowadziłoby do śmierci jego i Edgara. Dopiero wtedy Nayreene spogląda na Konrada z niedowierzaniem. Kiedy tiefling nacina toporem skórę na krtani, a z piętra dobiega niezadowolony krzyk, zdesperowana dziewczyna zaczyna odpowiadać. Jej monolog szybko przeradza się w pełen goryczy krzyk.

[Drafting]


Erkeled zamawia ucztę/kolację. Podczas posiłku chłopcy próbują wymusić od Nayreene informacje o tym kto ich zesłał do Ravenloft i jaki może mieć plan.
Nayrene wyraźnie zakłopotana próbuje unikać odpowiedzi, do czasu aż Konrad zaczyna grozić, że podetnie sobie gardło, zabijając tym siebie i Edgara. Kiedy do gróźb przyłączył się Erkeled dziewczyna w końcu się złamała, choć nie do końca tak, jakby oczekiwali tego wymagający odpowiedzi El i Konrad. Przepełniona goryczą i frustracją Nayreene, wykrzykując monolog, wywołuje (półświadomie) eksplozję magiczną. A potem drugą, już zupełnie niechcący. Kiedy kłęby magicznego dymu opadają, El i Konrad spoglądają na siebie zastanawiająco. Nayreene tylko rozgląda się nerwowo, po czym zmieszana, teleportuje się z dala od reszty by pozbierać myśli.

Edgar rozmawia z resztą i z Dawnbringerem, po czym po skończonym posiłku udają się na piętro karczmy, gdzie odszukują pokój w którym zatrzymała się Nayreene i decydują, że z racji zaistniałych okoliczności wszyscy muszą zostać razem. Naya nie jest zadowolona, ale nie ma nawet szansy na dyskusję w tej sprawie.

Saturday, 8 September 2018

Sesja Dwunasta - Znak Wieczystej Śmierci

Kampania Główna - 12



Postacie Graczy:

"Kot" - Stworzenie Astralne
Edgar - Człowiek, Wizard lvl 8
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 8
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 8
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 8
  • O świcie trębacze oznajmiają przybycie posłańca i wszyscy są zrzuceni z łóżek, grupa jest proszona o przybycie do ratusza do południa
  • Erkeled i Konrad urządzają "platynowy deszcz", co kończy się stałym zniekształceniem Konradowego nosa
  • Nayreene konsultuje plany i postęp remontu gospody z robotnikami
  • Edgar i Erkeled udają się na miasto - Edgar urządza mały występ na ulicach, co nie podoba się straży miejskiej. El wtrąca się, udając jednego ze strażników, co kończy się przymusowym biczowaniem Edgara. W drodze powrotnej do gospody, wstępują do krawca - Pana Biedy
  • W gospodzie El prosi o 13 tysięcy złota z majątku drużynowego, co znacznie przekracza wartość jego udziałów - po konsultacji dostaje 5 tysięcy
  • Przed południem chłopcy nazywają konie, po czym grupa zbiera się w kierunku Ratusza
  • W ratuszu, w gabinecie Jaspera grupa poproszona zostaje o cierpliwość. Jasper wychodzi, oferując im poczęstunek
  • Wszyscy budzą się w podziemiach, przykuci żelaznymi kajdanami do metalowych krzeseł, komnata pokryta jest runami strefy antymagicznej
  • Dwie zakapturzone postacie wyjaśniają zaistniałą sytuację - przedstawiają listę wykroczeń i "karę". Edgar i Konrad zostają związani Znakiem Wieczystej Śmierci, w ostatniej części inkantacji związana zostaje także Nayreene
  • Grupa ma się udać do Baronii, pod pretekstem odzyskania cennego artefaktu z Waterdeep -  Oka Cierpienia. Erkeled jest zwabiony(a) informacjami o "Dzieciach Corellona"
  • Po przymusowej teleportacji, grupa znajduje się na rozległych, pokrytych gęstą mgłą bagnach, z dala od osad ludzkich 
  • Drużyna znajduje podupadłą wioskę, gdzie pomiędzy zgliszczami mieszka para starszych ludzi 
  • Od staruszka dowiadują się, że najbliższa gospoda jest 20 dni drogi od spalonej wsi. Jakieś 40 dni drogi w stronę gór jest wieś Misor, gdzie odbywa się Jarmark i, gdzie udało się młode małżeństwo, które z dziadkami mieszka
  • Konrad poirytowany miejscem i zbiegiem zdarzeń wini Nayreene za zaistniałą sytuację, chce też wyładować swoje frustracje na parze starszych ludzi - Edgar i Erkeled próbują go od tego pomysłu odwieść, wypraszając się pospiesznie z gościny starców
  • Grupa sprawdza zapasy i posiadany ekwipunek
  • Mijając usypany kurhan, Nayreene narusza kopiec, co kończy się przebudzeniem grupy nieumarłych. Po krótkiej potyczce, grupa rusza dalej
  • Przygotowując obóz na noc, Nayreene przeszukuje torby przy siodle swojego konia, gdzie znajduje amulet i list
  • W liście wyjaśnione jest jak wydostać się z pół-planu Ravenloft z użyciem załączonego amuletu
  • Kilka dni później, grupa dociera do wsi z gospodą, gdzie zatrzymuje się na noc
Wczesnym rankiem [czyt. około piątej] do gospody Konrada zawitał oficjalny posłaniec z ratusza. Trębacze, którzy z nim przybyli, oznajmili swoją obecność, wytrącając ze snu wszystkich odpoczywających po wrażeniach nocy uprzedniej. Konrad był na parterze jako pierwszy. Chwilę później dołączyli do niego Erkeled i Edgar. Po Andrzeju nie było śladu, zaś O'Mel najwyraźniej ciągle nie wrócił, gdyż jego ryś siedział koło drzwi obserwując wszystkich. Kiedy posłaniec poprosił o zebranie pozostałych, Konrad ochoczo zaoferował, że przyprowadzi dziewczynę. Nayreene, nie będąc rannym ptaszkiem, dopiero zaczynała się szykować w pokoju na trzecim piętrze wieży. Kiedy tiefling wyważył drzwi do "jej" komnaty, wpatrywała się zaspanym spojrzeniem gdzieś w horyzont, a wokół niej unosiły się szczotka, grzebień, lusterko i inne przybory, nie wspominając o tym, że ciągle była w obszernej koszuli nocnej i bamboszach. Konrad, zupełnie to ignorując, poderwał dziewczynę z krzesła i, przewieszając ją przez ramię, zniósł na parter do gospody, gdzie czekał posłaniec. Nayreene, ciągle zaspana, nie odezwała się słowem. Błądziła tylko spojrzeniem po podłodze, nie ruszając się z miejsca, gdzie "posadził" ją Konrad. Właściwie nie wiadomo, jak wiele dotarło do niej z tego, co przekazał posłaniec. Grupa miała stawić się w gabinecie Jaspera do południa, zasugerowane też zostało, że Nicolo będzie chciał się z nimi spotkać. Niedługo potem wysłannicy z ratusza opuścili przybytek, Edgar gdzieś zniknął, a Konrad i Erkeled zaczęli żarliwie nad czymś dyskutować. Nayreene ostatecznie wróciła do "swojego" pokoju i postanowiła zaczerpnąć jeszcze odrobinę snu.
W międzyczasie, Erkeled i Konrad uzgodnili, że chcą wprowadzić w życie plan "deszczu platyny". Zamarzyło im się, by skąpać się w nowym majątku jaki grupa dostała za poprzednie zadanie. Skrupulatnie przekalkulowali, i nim przystąpili do działania, jednak Konrad zażyczył sobie, by wszyscy członkowie drużyny byli przy tym obecni. Edgar wraz ze swoją kotką znaleźli się dość szybko. Przypuszczając, że Nayreene była w swoim pokoju, poszedł po nią Edgar, który wydawał się wyraźnie zawiedziony faktem, że dziewczyna była już ubrana i gotowa do wyjścia.
Po zebraniu wszystkich, Erkeled zaczął zrzucać platynowe sztaby na przykucającego Konrada. Sztabek było pięć, może dziewięć, a Konrad oberwał każdą z nich prosto w twarz. Zadowolony z siebie nie przejął się mocno krwawiącym i wyraźnie zniekształconym nosem. Nayreene z zażenowaniem pokręciła tylko głową i, nie odzywając się słowem, oddaliła się by znaleźć mistrza budowy z którym chciała omówić postęp prac. Erkeled pomógł sprzątać platynowe sztabki i kałużę krwi, a Edgar gdzieś się ulotnił.

[In Progress]

Saturday, 25 August 2018

Sesja Jedenasta - Tajemniczy Doradca

Kampania Główna - 11




Postacie Graczy:

Edgar - Człowiek, Wizard lvl 6
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 6
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 6
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 6
  • O'Melpher odłącza się od grupy, zostawiając Ianusha pod "opieką" reszty
  • Andrzej znika gdzieś pod zwierzęcą postacią, Erkeled przynosi alkohol
  • Nayreene prosi Edgara o pomoc w identyfikacji Berła i przekazuje mu jeden z trzech pierścieni magicznych, które dostali od Nicolo
  • Edgar identyfikuje Berło, dostaje też do zidentyfikowania amulet
  • Konrad, Erkeled i (w wyniku nieporozumienia) Nayreene przepijają całą noc - Konradowi nic nie jest, Nayreene ma kaca, a El zostaje znaleziony w rynsztoku przez robotników karczmy
  • Edgar dzieli się z dziewczyną właściwościami amuletu, oboje też wymieniają się podejrzeniami co do osoby doradcy Belladonny Delacroix - głównie Edgar, Nayreene cierpi z powodu nieznośnego bólu głowy, czego chłopak nie omieszka wykorzystać by jej dokuczać. Postanawiają udać się do biblioteki by dowiedzieć się więcej
  • Erkeled dochodzi do siebie w łaźni
  • Nayreene i Edgar znajdują informacje w bibliotece
  • Grupa spotyka się w Gospodzie: Erkeled prezentuje plan posiadłości Delacroix, Edgar dzieli się przypuszczeniami i obawami względem doradcy Belladonny, Nayreene zostaje przekonana by oddać Berło Konradowi 
  • Zarówno Edgar jak i Nayreene są przeciwni spotkaniu z Belladonną
  • Tiefling "bawi się" berłem, aktywując je by wyrazić swoje niezadowolenie (i okrutnie rozkoszować się cierpieniem osób władających magią). Nayreene i Edgar udają się do wieży, Erkeled i Konrad wychodzą przed gospodę
  • Wszyscy decydują się porozmawiać z Jasperem
  • Erkeled i Konrad docierają do ratusza jako pierwsi. El podszywa się za Nayreene, dzięki czemu udaje mu się dostać do Jaspera, jednak porzuca iluzję kiedy tylko przekracza drzwi gabinetu, oboje rozmawiają z Jasperem
  • Nayreene i Edgar docierają do ratusza później, po małych trudnościach w dostaniu się do środka, dołączają do pozostałych w gabinecie Jaspera
  • Jasper wyjaśnia dodatkową właściwość pierścieni, jakie dostali wcześniej od Nicolo, na wszelki wypadek wymazuje też wspomnienia o pierścieniach Konradowi
  • Grupa wraca do Gospody, nie mając zbyt wiele czasu decydują się ustalić spotkanie z Belladonną jeszcze tego samego dnia
  • Powóz zjawia się około północy, razem wszyscy udają się do posiadłości Delacroix
  • Belladonna czeka na grupę w Jadowicie Zielonym Saloniku, wraz z nią jest trochę służby, strażnicy i zakapturzona postać - Erkeled od razu aktywuje pierścień
  • Konrad oddaje Berło i odbiera szkatułkę z zapłatą
  • Doradca okazuje się być młodym pół-githzerai, kiedy przygotowuje się do wymazania bohaterom pamięci, zjawiają się Nicolo z Serafiną
  • Grupa wraca do Gospody, dyskusja pomiędzy Konradem i Edgarem kończy się atakiem ze strony tieflinga, El i Nayreene wycofują się, zaś Konrad rzuca w czarodzieja dwoma trójzębami i zaraz potem ucieka
  • Nayreene odbiera część nagrody od Jaspera, po czym "wszyscy udają się na spoczynek"




Saturday, 14 July 2018

Sesja Dziesiąta - Dom na Palach

Kampania Główna - 10




Postacie Graczy:

Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 6
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 6
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 6
O'Melpher i Ianush - Leśny Elf, Ranger lvl 6; Ryś
  • Po rozmówieniu się z Belladonną, grupa postanawia kontynuować w stronę doków
  • Zmiany w składzie (Edgar i jego Kotka zostają w karczmie, zaś Mel dołącza do reszty)
  • Andrzej, pod postacią kruka, przekazuje zdobyte informacje Jasperowi
  • Grupa próbuje przekradać się przez miasto
  • W dzielnicy dokowej, wszyscy decydują się zaczerpnąć wiedzy w jednej z karczem
  • Złodzieje prawdopodobnie mają swoją kryjówkę w jednym z domów na plaży
  • Drużyna znajduje trzy domy pasujące do opisu jaki dostali
  • Andrzej dołącza do reszty
  • El po nieudanej próbie "szpiegowskiej" wywołuje alarm, wywiązuje się potyczka 
  • Przeciwnicy mają berło antymagiczne
  • Grupa odzyskuje berło oraz amulet magiczny, na piętrze Nayreene i Erkeled znajdują ukryty schowek z mapą/planem budynku
  • Przed budynkiem czeka Nicolo i Serafina
  • Nicolo wręcza drużynie trzy magiczne pierścienie, podczas gdy jego podwładni podpalają dom na palach
Kiedy Belladonna zniknęła za drzwiami gospody, zapadła krótka cisza. Po ostatecznej wymianie zdań, wszyscy zgodzili się, że układ jaki zaproponowała jest absurdalny. El wydawał się być zadowolony z wynegocjowanej nagrody, ale bez względu na to, jak bardzo starał się zamaskować emocje, widać było, że warunki Belli nie były mu na rękę. Konrad nie wyglądał na szczególnie zmartwionego perspektywą utraty pamięci, ale od razu zadeklarował, że nie ufa kobiecie. Edgar bez słowa udał się do swojego pokoju w wieży, a jego magiczna kotka podążyła za nim. O'Mel przyglądał się reszcie w milczeniu. Nayreene zaś sprawiała wrażenie wystraszonej i poirytowanej jednocześnie. Jeśli ktoś miał w tamtej chwili głębsze przemyślenia na temat układu z Belladonną, to zachował je dla siebie.

Próbując skupić się na aktualnym zadaniu i odpędzić niechciane myśli, Erkeled wraz z Konradem, O'Melpherem, Andrzejem i Nayreene uzgodnili, że najlepszym krokiem będzie kontynuacja poszukiwań berła, póki trop był stosunkowo świeży. Ponadto postanowili też, że Andrzej będzie idealnym posłańcem i przekaże najnowsze informacje odnośnie propozycji Beladonny i jej warunków oraz tego, co udało im się ustalić dotychczas w kwestii prawdopodobnej kryjówki złodziei berła. Nayreene zasugerowała, że napisze krótką wiadomość, którą potem Andrzej - pod postacią kruka - przekaże Jasperowi. Dziewczyna, pamiętając pełne dezaprobaty spojrzenie Erkeled, kiedy ten zaciągał jej kaptur na oczy w dzielnicy biedoty, wymieniła krótką spódniczkę i jasne kolory na parę czarnych, skórzanych spodni, granatową koszulę i ciemny płaszcz z kapturem. Kiedy wszyscy byli gotowi, zebrali się na dole karczmy. Podejrzewając, że Belladonna wysłała za nimi szpiegów, zgodnie ustalili, że wyjdą tylnymi drzwiami. Niestety, kiedy próbowali przekraść się tylną uliczką, Konrad najwyraźniej się zapomniał i narobił hałasu.

[In Progress...]

Saturday, 23 June 2018

Sesja Dziewiąta - Skradziony Artefakt Rodzinny

Kampania Główna - 9




Postacie Graczy:

"Kot" - Stworzenie Astralne
Andrzej - Leśny Elf, Druid lvl 6
Edgar - Człowiek, Wizard lvl 6
El - Pół-Elf, Rouge lvl 6
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 6
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 6
  • Edgar znika na niemalże cały dzień
  • Pozostali udają się do Zoo, gdzie robią sobie zdjęcie grupowe, a potem do Muzeum Historii Naturalnej
  • Grupa zostaje poproszona o pomoc w znalezieniu Berła Wyciszenia i odkryciu tożsamości doradcy Belladony Delacroix
  • Wizyta w banku
  • Wspólny obiad - Nayreene i El wymieniają się historiami
  • Erkeled znajduje Sklep Magiczny Self Whipping Whip
  • Wieczorem wszyscy spotykają się w Karczmie, skąd udają się do dzielnicy slumsów
  • Nayreene wtajemnicza Edgara w plan drużyny
  • Drużyna udaje się do karczmy "Pod Pięścią" w slumsach, prowadzonej przez Orki
  • Kontynuując poszukiwania, grupa odwiedza zamtuz gdzie wykupuje informacje o złodziejach od prostytutek
  • Posłaniec Belladonny - William, przekazuje im, by jak najszybciej skierowali się do swojej karczmy
  • Belladonna przedstawia swoje warunki - chce Berło dla siebie, ale cena jakiej żąda nie podoba się nikomu z drużyny 
["Story" Part of Description, In Progress]

Saturday, 9 June 2018

Sesja Ósma - Opera na Planie Astralnym

Kampania Główna - 8




Postacie Graczy:

"Kot" - Stworzenie Astralne
Edgar - Człowiek, Wizard lvl 5
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 5
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 5
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 5

Postacie Niezależne:

Dawnbringer (Postać Astralna)
  • Po zidentyfikowaniu Dawnbringera, wszyscy uznają, że najlepiej będzie odpocząć i przygotować się do tego, co może ich czekać na Planie Astralnym
  • Grupa odwiedza Antykwariat
  • Zakupy drużynowe
  • Kahil świętuje pierwszą od dawna przeprawę karawany
  • Drużyna przenosi się na Prywatny Plan Astralny Dawnbringera
  • Edgar dostaje Astralnego "Chowańca"
  • Okazuje się, że plan Dawnbringera jest w małej rozsypce i zainfekowały go Berbalangi
  • Ostatnie przygotowania w Galerii do potyczki z Assimothem
  • Po szczęśliwym trafieniu krytycznym, drużyna pokonuje nie jednego, a dwa demony, wracają na Plan Materialny
[Description in Progress]

Saturday, 26 May 2018

Sesja Siódma - Przez Labirynt Zgniłych Drzew

Kampania Główna - 7




Postacie Graczy:

Andrzej - Leśny Elf, Druid lvl 4 (wprowadzony do kampanii)
Edgar - Człowiek, Wizard lvl 4
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 4
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 4
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 4

Postacie Niezależne:

Kahil (Człowiek)
  • Krasnoludzkie Stowarzyszenie Budowlane szacuje czas remontu gospody Konrada na 59 dni
  • Nayreene idzie na zakupy (mikstury leczenia, ubranie, trucizna, amunicja do kuszy)
  • Grupa opracowuje plan "zwabienia" Rogala Dorna
  • Podróż do Triboaru jest spokojna i nudna
  • W drodze powrotnej, na jednym z postojów, na obozowisko spływa dziwna mgła, karawana jest atakowana
  • Andrzej pomaga drużynie w obronie karawany
  • Po odpoczynku karawana i drużyna rozdzielają się, grupa zmierza w głąb lasu
  • W Labiryncie Zgniłych Drzew, trafiają na jaskinię strzeżoną przez gnolle, zaczyna się potyczka
  • Po małych trudnościach, grupa pokonuje przeciwników, w grocie jest portal, który niszczą
  • Po powrocie do Waterdeep, grupa oddaje głowę Rogala Dorna w ręce straży, kiedy wracają do karczmy znajdują miłą niespodziankę - Torbę Przechowywania i list od Jaspera
  • Dawnbringer zostaje zidentyfikowany
[Description in Progress]


Saturday, 5 May 2018

Sesja Szósta - Cudowne Miasto Waterdeep

Kampania Główna - 6




Postacie Graczy:

Edgar - Człowiek, Wizard lvl 4
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 4
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 4
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 4
O'Melpher - Leśny Elf, Ranger lvl 4
  • Nayreene dostaje propozycję zasiadania w Mniejszej Radzie Waterdeep 
  • Konrad i Edgar dowiadują się jaka będzie cena remontu nowej posiadłości Tieflinga
  • Edgar wyrabia kartę biblioteczną 
  • O'Mel spotyka się ze starą znajomą, nabywa też zwierzęcego towarzysza
  • Jasper kieruje drużynę do Dowódcy Straży, który przekazuje im informacje o niepokojących atakach na karawany na szlaku między Triboarem i Amphail 
  • Grupa poznaje kuzynostwo Nayreene - Nicolo i Serafinę Silverthorn 
  • Majątek drużyny zostaje zdeponowany w Banku Jutra w Waterdeep 
  • Grupa odwiedza Kahila - mistrza karawan, z którym wyruszy jako obstawa za kilka dni 
  • Konrad bierze udział w pojedynku "na pięści" na śmierć i życie 
[In Progress]

Saturday, 10 March 2018

Sesja Piąta - Staranowani przez Kamiennego Olbrzyma

Kampania Główna - 5




Postacie Graczy:

Edgar - Człowiek, Wizard lvl 4
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 4
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 4
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 4

Postacie Niezależne:

Shuushar the Awakened (Kuo-Toa)
Stool (Młody Mykonid)
  • Na posterunku straży, grupa próbuje porozmawiać z Gorlakiem
  • Drużyna przypomina sobie o posiadanym glejcie z Sloobludop
  • Oszalały Gigant taranuje pół miasta, niszcząc też posterunek, grupa pomaga w jego zneutralizowaniu
  • Po pokazaniu muszli Gorlakowi ten każe im udać się do świątyni boga kuźni, gdzie mają poprosić o jej odczytanie
  • El dostaje kamienną monetę - glejt
  • Krasnoludzki kapłan Torun pomaga odczytać wiadomość z muszli, po czym dziękuje grupie za wszystko i odsyła ich z kwitkiem
  • Drużyna wraca do gospody w dokach, gdzie tym razem wszyscy spotykają tajemniczego czarodzieja bez imienia
  • Mag obiecuje pomóc, ale nic nie tłumaczy, prosi o zaufanie - chce by rano wszyscy udali się do jego pokoju
  • Nazajutrz grupa, mało przekonana, idzie do pokoju czarodzieja. Po otwarciu drzwi oślepia ich światło. Postanawiają wejść do pomieszczenia na przekór przeczuciom. W pokoju znajdują biurko i siedzący przy nim szkielet. Niedługi list wyjaśnia im co zaistniało. Czarodziej nie kłamał, byli w Waterdeep
  • Po małych oględzinach podupadłej wieży i gospody, Nayreene, Konrad i El udają się w stronę ratusza, gdzie po krótkiej rozmowie z "panią z okienka" otacza ich straż miejska - El i Konrad odruchowo padają na ziemię, Nayreene stoi niewzruszona. Zza strażników dobiega głos Jaspera Kyda, jej wujka
[In Progress]

Saturday, 24 February 2018

Sesja Czwarta - Wypływając na Darklake

Kampania Główna - 4




Postacie Graczy:

Edgar - Człowiek, Wizard lvl 3-4 (zmiana klasy)
El - Pół-Elf, Rouge lvl 3-4
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 3-4
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 3-4

Postacie Niezależne:

Eldeth (Duergar)
Jimjar (Svirfneblin)
Shuushar the Awakened (Kuo-Toa)
Stool (Młody Mykonid)
  • Konrad uwalnia Nayreene i Edgara z cel, pomagając im uciec
  • El kontaktuje się z Ploopploopeenem, który aranżuje szybką ewakuację drużyny
  • Ploopploopeen przekazuje drużynie glejt - magiczną muszlę, która jest jednocześnie komunikatorem
  • Po wypłynięciu na wody Darklake, drużyna jest świadkiem ataku Demogorgona na miasteczko Kuo-Toa
  • Na pokładzie, grupę atakuje tajemnicza elfka - po krótkiej wymianie zdań, rozpoczyna się potyczka, elfka okazuje się być Demonem
  • Dawnbringer pomaga w przegnaniu istoty, ale potem milknie i zapada w "sen"
  • Przeprawa przez Darklake trwa około 2-3 tygodni, w tym czasie Nayreene pobiera nauki Podmrocznego od Edgara/Erkeled, Edgar przepisuje magiczne zwoje
  • Po dotarciu do Gracklstugh Eldeth i Jimjar przepadają bez śladu
  • Drużyna odkrywa, że ma wejście tylko do dzielnicy dokowej, dowiadują się, że aby dostać się do innych dzielnic muszą porozmawiać z Gorlakiem
  • W jedynej dostępnej w dokach karczmie - Leżu Gorlona, El spotyka tajemniczego czarodzieja
  • Konrad podejmuje wyzwanie "Puszka" i pada nieprzytomny na całą noc, wszyscy postanawiają odpocząć

[Description In Progress]


Saturday, 3 February 2018

Sesja Trzecia - Nowe Bóstwo w Sloobludop (i zakupowy szał)

Kampania Główna - 3



Postacie Graczy:

Edgar - Człowiek, Warlock lvl 3 
El - Pół-Elf, Rouge lvl 3
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 3
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 3
O'Melpher - Leśny Elf, Ranger lvl 3 (zmiana klasy)

Postacie Niezależne:

Eldeth (Duergar)
Jimjar (Svirfneblin)
Shuushar the Awakened (Kuo-Toa)
Stool (Młody Mykonid)
  • Drużyna z niepowodzeniem próbuje zidentyfikować miecz - Dawnbringera
  • Po kilkugodzinnym odpoczynku wszyscy wyruszają na zachód, w stronę Sloobludop
  • Przed miastem napotykają kapłana Kuo-Toa z obstawą
  • Kapłan potrzebuje ich pomocy - jego córka zaczęła wyznawać nowe, nikomu nieznane bóstwo, co go niepokoi. Kapłan obiecuje pomóc grupie przedostać się przez Darklake jeśli ci dowiedzą się czym tak naprawdę jest Leemooggoogoon - dwugłowy biały rekin zwany Panem Głębin
  • Drużyna zatrzymuje się w Gospodzie "Pod Rybią Ością", prowadzonej przez rodzinę Koboldów - Edgar wydaje się być tym faktem mocno zmieszany
  • Thorek, Konrad i El wykupują się z klątwy jaką rzuciła na nich zjawa Brysis
  • Po zwiedzeniu miasta, grupa postanawia udać się na północ od Sloobludop, gdzie jak słyszeli zatrzymała się karawana, grupa ustala też plan działania w związku z przedostaniem się przez Darklake
  • Okazuje się, że Shuushar i kapłanka Bloppblippodd znają się całkiem blisko
  • Grupa postanawia odpocząć, by "z rana" przyjrzeć się świątyni Leemooggoogoona i porozmawiać z jego arcykapłanką
  • Konrad, O'Mel, Erkeled i Shuushar udają się by porozmawiać z Bloppblippodd. Edgar i Nayreene w tym czasie wyruszają do obozu karawany za miastem (6 godzin w obie strony) by odebrać zamówione przedmioty. Thorek zostaje w karczmie pilnując reszty skarbu
  • Po popołudniu grupa spotyka się w karczmie, gdzie po dyskusji i zku niezadowoleniu niektórych, postanawiają wcielić plan w życie. Grupa będzie udawać, że chce sprzedać dwójkę ludzi (Nayreene i Edgara), których złapali w niewolę.
  • Plan jest mało dopracowany, ale Bloppblippodd z radością kupuje ludzi za 5 tysięcy złota (w diamentach). Nayreene i Edgar zostają zaprowadzeni do piwnicy świątyni
  • Po krwawym rytuale, Edgar i Nayreene zostają odprowadzeni do celi

Po kilkugodzinnym odpoczynku i mało udanej próbie identyfikacji miecza - Dawnbringera, grupa wyruszyła na zachód. Jimjar nie kłamał. W oddali można było dostrzec migoczące światła latarni z Sloobludop. Nim jednak zdążyli podejść do miasta wystarczająco blisko, spotkali grupę uzbrojonych Kuo-Toa. 

[In Progress]



Saturday, 20 January 2018

Sesja Druga - Kręte Korytarze Podmroku

Kampania Główna - 2





Postacie graczy (wszyscy gracze awansowali w czasie sesji):

Edgar - Człowiek, Warlock lvl 1-2 - (wprowadzony do kampanii, gracz musiał wyjść przed końcem sesji)
Erkeled - Pół-Elf, Rouge lvl 1-2
Konrad - Tiefling, Fighter lvl 1-2
Nayreene - Człowiek, Sorcerer lvl 1-2
Thorek - Krasnolud, Cleric lvl 1-2 - (wprowadzony do kampanii)

Postacie Niezależne:

Eldeth (Duergar)
Jimjar (Svirfneblin)
Ront (Ork)
Shuushar the Awakened (Kuo-Toa)
Stool (Młody Mykonid)
Bliżej nieokreślona liczba innych więźniów
  • Grupa błądzi po ścieżkach i tunelach, dopóki Jimjar decyduje się pomóc im w odnalezieniu drogi
  • Grupa trafia na nieumarłego minotaura, po jego zabiciu rusza dalej na północ
  • Edgar, zabija oszołomionego kobolda, który przed czymś uciekał
  • Grupa trafia na opuszczoną farmę grzybów - większość postanawia zrobić obóz, zaś Edgar, El, Konrad, Nayreene i Thorek ruszają dalej, by zbadać przed czym uciekał kobold
  • Drużyna dociera do dziwnej kryształowej budowli - Oozing Temple
  • Grupa bada świątynię, gdzie znajduje magiczny sztylet, złoto i aktywuje pułapkę
  • Po powrocie do pozostałych i krótkim odpoczynku, wszyscy wyruszają w drogę powrotną do rozdroża, gdzie trafiają na drogowskaz, wskazujący "bezpieczne miejsce"
  • "Safe" Place - jak się okazuje, to labirynt pułapka, po kilkugodzinnym błądzeniu i podglądaniu miniaturowych uniwersum później, grupa wykopuje trochę kamieni szlachetnych i udaje się dalej na południowy-zachód
  • Zaginiony sarkofag Brysis z Khaem - zaintrygowani, El i Nayreene wchodzą do środka jako pierwsi, Konrad, Thorek i Ront podążają za nimi. Grupa bada budowlę
  • Konrad aktywuje starożytną klątwę Brysis 
  • Ront ginie w starciu z Brysis
  • Grupa zabiera z grobowca kamienny kuferek/skrzynkę z dużą zawartością monet, amulet kul ognistych, miecz i kilka mikstur, po czym postanawia wrócić do reszty i odpocząć przed dalszą drogą

Od czasu ucieczki z Velkynvelve minęło kilka dni. Błądząc w licznych korytarzach Podmroku grupa nie napotkała żywej duszy i jedyne z czym przyszło się im borykać to braki wody i żywności. Wszyscy byli osłabieni, ale wolni, co wystarczyło by iść dalej. Jimjar został przewodnikiem, po tym jak oznajmił, że (mniej więcej) zna drogę do Gracklstugh. Kilka osób oddzieliło się jeszcze w pierwszych dniach niezadowolone z "nominacji" na przewodnika grupy, inni uparcie podążali za Jimjarem. Byli też tacy, którzy wydawali się trzymać z grupą bez większego celu, ot tak, albo z braku lepszych opcji. 
Eldeth spędzała dużo czasu z Jimjarem i dwójkę niemal ciągle widziano razem. Mykonid wiecznie kręcił się koło Konrada, co wydawało się hamować mordercze zapędy tieflinga. Ront zaś nie opuszczał El na krok, a Shuushar trzymał się z grupą tylko dlatego, że zdawał sobie sprawę z marnych szans na przeżycie w pojedynkę. Zresztą, sytuacja miała się podobnie dla kilku innych osób, które wydawały się trzymać z boku.

Około tygodnia od ucieczki, grupa uciekinierów dotarła do pierwszych rozdroży. Dotychczas ścieżki, mimo że kręte, prowadziły zawsze w jedną stronę. Po krótkiej konsultacji i namowach El i Konrada, wszyscy skierowali się w kierunku - jak twierdził Jimjar - północnym. Po około dwóch godzinach wędrówki trafili na, jak im się wydawało, minotaura. Chcąc się upewnić z czym mają do czynienia, większość została z tyłu, zaś Edgar, Erkeled, Konrad i Nayreene zaczęli się stopniowo zbliżać do istoty. Grupa rozdzieliła się, chowając za formacjami skalnymi. Nayreene potoczyła kamień z aktywnym czarem światła, by zbadać reakcję minotaura. Istota jednak nie zareagowała, Edgar spróbował jeszcze nawiązać z nią kontakt umysłowy, co niestety skończyło się dla maga nieprzyjemną niespodzianką i kilkuminutowym ogłuszeniem. Pozostali byli już wtedy pewni, że minotaura - najpewniej nieumarłego - trzeba się pozbyć. Potyczka nie trwała długo, a garstka spopielonych pozostałości po stworzeniu tylko upewniła o jego naturze. 


[+50 exp & lvl up]

[In Progress...]


Oozing Temple

Po posiłku i krótkim odpoczynku, Erkeled, Konrad, Edgar i Nayreene postanowili zbadać źródło przerażenia Kobolda, który wcześniej uciekał tunelami. Thorek nie był przekonany żeby iść gdziekolwiek, ale grupie udaje się go nakłonić do pójścia z nimi. Mijają godziny nim drużyna dociera do przedziwnej, acz pięknej , kryształowej budowli. Jama do której dotarli nie wydaje się prowadzić nigdzie poza świątynią. Plac jest rozległy i pełen szczątek, z których większość to gołe kości. 

[...In Progress]



Zaginiony Grobowiec Brysis z Khaem


Niedługo potem grupa trafiła na nietypową, geometryczną budowlę. 

[In Progress]